Miejsce anomalii grawitacyjnej to jedna z najbardziej intrygujących atrakcji turystycznych Karpacza. Jest ona zupełnie darmowa i znajduje się przy ulicy Strażackiej, w górnej części Karpacza. Zachęcam do odwiedzenia tego miejsca, ponieważ w pobliżu znajduje się m.in. Dziki Wodospad oraz skocznia narciarska.
Zobacz co jeszcze warto zobaczyć w Karpaczu.
Warto wiedzieć TL:DR:
— znajduje się w górnej części Karpacza, przy ul. Strażackiej;
— atrakcja jest całkowicie darmowa;
— najlepiej zaparkować na płatnym parkingu przy Dzikim Wodospadzie;
— możliwe jest dotarcie pieszo z centrum Karpacza lub podczas powrotu ze Śnieżki (szlaki: żółty, czarny i czerwony);
— przedmioty poruszają się pod górę;
— miejsce znajduje się na czynnej jezdni, należy zachować ostrożność;
— atrakcja ciekawa zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
Jak dotrzeć na miejsce anomalii grawitacyjnej?
Anomalia grawitacyjna znajduje się w górnej części Karpacza i, aby ją zaobserwować, nie trzeba nawet wychodzić z samochodu. Można zatrzymać się przy znaku oznaczającym to miejsce i postawić samochód na luzie, który powinien zacząć się zsuwać.
Sugeruję jednak pozostawić samochód na płatnym parkingu przy Dzikim Wodospadzie i przespacerować się te kilkaset metrów.
Atrakcję można również odwiedzić pieszo z miasta, należy jednak pamiętać, że w Karpaczu występują duże przewyższenia. Osoby odwiedzające Śnieżkę mogą wracać z niej trasą żółtą prowadzącą ze Strzechy Akademickiej albo trasami czarną i czerwoną, które również kończą się w okolicy.
Co to jest anomalia grawitacyjna?
To miejsce, w którym pozostawione przedmioty, które powinny się staczać, zaczynają poruszać się w przeciwnym kierunku – pod górę. Można tu spotkać osoby, które zostawiają na asfalcie kulkę, butelkę czy samochód na luzie, a następnie obserwują, jak te przedmioty toczą się w górę.
Zachęcam do samodzielnego przeprowadzenia eksperymentu – efekt z pewnością Was zaskoczy. Należy jednak zachować ostrożność i pamiętać, że jest to jezdnia, po której poruszają się samochody. Anomalia grawitacyjna znajduje się blisko zakrętów, dlatego kierowcy mogą zauważyć pieszych dopiero w ostatniej chwili.
Czy faktycznie grawitacja jest tam słabsza?
Niektóre osoby twierdzą, że w tym miejscu grawitacja jest o 4% słabsza i dlatego przedmioty poruszają się pod górę. W rzeczywistości jest to jednak po prostu złudzenie optyczne. Droga w tym miejscu faktycznie opada, ale ze względu na ukształtowanie terenu oraz pobliskie drzewa sprawia wrażenie wzniesienia.
Jest to mimo wszystko miejsce bardzo ciekawe, szczególnie polecane dzieciom, choć również dorośli mogą tu na chwilę uwierzyć w magię.




